Another Angel - Chapter 1
Another Angel -Chapter 1.
Luke eyes.
Wiem ,że Ciemna Sfera jest pod ziemią, w ciemnościach, ale widzimy wszystko z góry, jakby patrzeć z lotu ptaka.
Jak co dzień obserwowałem ludzi. Patrzyłem jak spieszą się, jak płaczą i się śmieją, jak przechadzają się uliczkami ze, trzymają się za ręce. Dosyć śmiesznie to wyglądało mimo to tak cholernie bardzo chciałem być taki jak oni.
Chciałem być normalnym człowiekiem, chciałem się spieszyć, uśmiechać się i płakać, chciałem kochać.
Któregoś dnia w Ciemnej Sferze zrobiłem coś, co nie spodobało się naszemu przywódcy. Nie pamiętam dokładnie co to było, zbyt szybko się to działo. Wiem tylko,że się mu sprzeciwiłem a on postanowił wysłać mnie na ziemię, gdzie tak bardzo pragnąłem być.
Pamiętam za to dokładnie co powiedział.
-Skoro tak źle Ci tu i sprzeciwiasz się moim rozkazom. Chcesz być taki jak ci ludzie - wskazał na tłum ludzi , którzy akurat wracali z pracy. - Proszę bardzo. Ześlę Cię na ziemię, jednak to będzie kara. Nikt nie będzie mógł Cię widzieć ani nikt nie będzie mógł Cię dotknąć, będziesz jak duch , będziesz przenikał. Ale to nie wszystko, zrobisz też coś dla mnie, żebym i ja miał korzyść z Twojego zesłania na ziemię. Żebyś mógł być w pełni taki jak te nędzne stworzenia musisz doprowadzić do 20 samobójstw. Ty nie możesz zabijać.
Zapamiętaj. Już nigdy tu nie wrócisz,a jesli nie wykonasz swojego zadania w ciągu trzech tygodni, zostaniesz już taki na zawsze, a teraz zsyłam Cię na ziemię- podniósł ręce do góry - niech tak się stanie .-
Nie zdążyłem nic powiedzieć, bo zobaczyłem ,że spadam gdzieś, przez długi ciemny tunel i ocknąłem się gdzieś w parku na ziemi.
Była noc jednak księżyc na tyle jasno świecił żebym mógł cokolwiek widzieć .
Wstałem, otrzepałem się z piachu i założyłem kaptur na głowę.
Szedłem przed siebie aż dotarłem do mostu, gdzie stała jakaś kobieta
"doprowadzić do samobójstw "- przypomniały mi się słowa przywódcy.
Ta kobieta ma około 23 lat, ma długie jasne włosy. Ubrana była w czarną, skórzaną kurtkę i czarne leginsy. Stała oparta o barierkę wpatrując się w odbijający się w wodzie księżyc .Chyba płakała.
Tak wyglądają łzy ? krople spływające po jej twarzy, które zatrzymały się na krawędzi jej podbródka ?
Stanąłem obok niej. Nie widziała mnie, przecież jestem " nie materialny " zamknąłem oczy i wkradłem się do jej umysłu
-zdradził mnie- myślała
To moja szansa, właśnie zaczyna się moja misja.
- Zdradził mnie i tak po prostu odszedł.- postanowiłem się odezwać
-To przykre prawda ?- rozejrzała się do około jakby kogoś szukała.
-Przykre, że osoby, które kochasz dla , których tak wiele poświęcasz wystawiają Cię prawda ?-Przyłożyła dłonie do swoich uszu.
- Cały świat się wali, wszystko co kochałaś w jednej chwili znika.
On już Cię nie potrzebuje, ma inna.. ładniejszą. Zostałaś sama.
- Zaczęła płakać .
-Dalej, zrób to i tak już do Ciebie nie wróci , był całym Twoim światem, a teraz już go nie masz.
Chwyciła rękoma barierkę i spojrzała w dół, białe światło księżyca odbijało się w wodzie.
Stanęła na poręczy.
-No dalej - cały czas tkwiłem w jej umyśle- po prostu skocz tam będziesz szczęśliwa .
Skoczyła. Wróciłem . To było okropne, ale chcę być normalny. Jeszcze tylko 19 osób .
Jasmine eyes
Obudził mnie budzik o 7:50 dzisiaj mam egzaminy maturalne .
Wygramoliłam się spod ciepłej kołdry i odsłoniłam żaluzje z okien.
Wzięłam ze stolika kupkę ubrań, które przygotowałam sobie wczoraj i poszłam do łazienki .
Kiedy wyszłam czekało na mnie już śniadanie przygotowane przez moją współlokatorkę . Zjadłam naleśniki i szybko wyszłam.
/// Heii, Mam na imię Marta i będę pisała opowiadanie o Chłopakach z 5sos. Głównym bohaterem jest Luke i Jasmine jak widzicie.
Jeśli się podoba mile widziane są komentarze :)
Następny rozdział przewidziany jest za dwa tygodnie.
Mam nadzieję ,że podoba wam się moje opowiadanie, miłego czytania :) / Meg
Już to kocham i czekam na next :) :*
OdpowiedzUsuńTo jest świetne! Napisane idealnie, spójny, logiczny tekst i wgl!!!! I take it mada faka XD nie wiem co napisać, albo nie, wiem..
OdpowiedzUsuńTO JEST FANTASTYCZNE!!!!!!